Różnorodność – that’s the point

Nie warto kategoryzować, który model jest lepszy czy gorszy, bo w istocie nie ma dobrego. Jeden będzie kochał życie pilota, a inny nie wyobraża sobie braku codziennego otwieranie drzwi galerii sztuki. W tym wszystkim ważne jest to, by robić i iść w stronę tego co odzwierciedla nas, a nie jakiś z „jedyny prawdziwy” model. W połączeniu z fajnymi ludźmi, którymi się będziemy otaczać i wzajemnie wspierać, niezależnie od wybranej drogi, osiągnie się sukces, przy własnej determinacji w tej całej życiowej bieganinie.