AirEuro2016 – futbol’owa zajawka w wydaniu Lotniska Chopina

Mało kiedy naród potrafi się złączyć w  tak jednomyślny głos, jak podczas Euro. Mecze te są swoistym zawieszeniem wszelkich sporów, by na te 90+ minut krzyczeć jednym głosem. Pewnie między innymi to miało swój udział w stworzeniu jednego z tegorocznych hahstagów #ŁączyNasPiłka . I wbrew pozorom i w tak sportowym świecie jest miejsce dla lotniczego świata, co udowodniło Lotnisko Chopina w Warszawie, organizując AirEuro2016.

aireuro2016

AirEuro2016 to zabawa zorganizowana przez warszawskie lotnisko, mające na celu wyłonić zwycięskie państwo. A kto wygra to jest jedna wielka niewiadoma, bo mimo tego że rozgrywki są prowadzone w porównywalnych godzinach co rozgrywki piłkarskie, to wyniki AirEuro są w wyniku głosowania. Każdy może zagłosować za pośrednictwem fanpage’a Okęcia. Póki co, tak jak na sportowych mistrzostwach, zakończyła się faza grupowa, z której Polska również wyszła z grupy i czekamy na kolejne mecze, gdzie pierwszy będzie już 25/06 – Niemcy staną przeciwko Rumuni. Polska zagra z Rosją dzień później, 26/06 i będzie to 5 mecz w AirEuro w 1/8 finału.

Teraz „lecimy na mistrzostwa” nabiera zupełnie nowego znaczenia. Jak dla mnie, każda inicjatywa, nie wpisująca się w obowiązki lotniska, jest zawsze in plus.

Aerofestiwal 2016, Poznań – Ławica

Są wydarzenia, o których nie trzeba wspominać i przypominać w danych grupach. Tak samo jest z aerofestiwalem w Poznaniu, gdzie nawet jak ktoś tam się nie znajdzie i tak choćby trochę liźnie newsów internetowych z niego. Plusem tego, są bez wątpienia „miejsca tematyczne”. Dzięki temu, nie tylko będzie możliwość oglądania z Ziemi [a może z powietrza, jak komuś się uda zrobić pokazowy lot ;)], ale też będzie można się doedukować w obronności kraju przykładowo. Służby mundurowe są tam, by pokazać trochę sprzętu, odpowiedzieć na mniej lub bardziej wnikliwe pytania i dopełniać aerofestiwal w ten sposób. Jest to według mnie, jak najbardziej na plus ze strony pomysłodawców tego, gdzie nie każda formacja może nas interesować, albo ktoś znalazł się tam ze znajomymi, a nie jest jakimś wybitnym pasjonatem lotnictwa. Poza tym, gdyby nie wojsko, lotnictwo mogłoby wyglądać mocno inaczej niż teraz, dlatego fajnie że i w ten sposób cooperują razem i tu.

O aerofestiwalu w Poznaniu, jak i każdym innym znanym w Polsce czy na świecie, można by było pisać i napisać całą książkę, a i tak mógłby pozostać pewien niedosyt. Nie da się o wszystkim wspomnieć, bo pisząc o tym, że na 2019 planuje się nazwiązanie do 100 letniej rocznicy wyzwolenia Lotniska Ławica, można by było wspomnieć, że nastąpi to po roku przerwy w 2018… I tak ciągle, wątki aerofestiwalu mogłyby się mnożyć i mnożyć, dlatego do tych którym pozostał niedosyt, a nie mogą znaleźć się dziś i jutro na lotnisku w Ławicach odsyłam na Instagram aerofestiwalu [gdzie można śledzić zdjęcia i video innych osób z tgo wydarzenia dzięki hashtagowi #Aerofestival2016 ], FB albo na stronę której mam wrażenie, że nikomu nie trzeba przedstawiać niejako.

Trudno oddać ducha lotniczych wydarzeń i tych przeżyć w kilku słowach, ale zawsze alternatywa pozostaje, czy to w newsach różnych stron, czy tradycyjnemu Instagramowi.